Głównym problemem przy podłączeniu obiektywu M42 do Minolty AF jest sterowanie przysłoną. Musi ona być cały czas zamknięta.
Oto co trzeba mieć aby myśleć o przerobieniu obiektywu M42, aby przysłona była zamknięta i dawała się regulować.
śrubokręt, kawałek oszulki izolacyjnej z przewodów elektrycznych , no i oczywiście obiektyw M42.
Procedura tu opisana dotyczy obiektywu HELIOS 58/2
|
Odkrecamy pierscien mocowania obiektywu (cztery male srubki) - nic tu nie powinno nam sie popsuc ale nalezy robic to ostroznie)
|
Na bolec zakladamy kawalek koszulki izolacyjnej
(koszulka musi miec srednice wewnetrzna taka jak bolczyk od przymykania przyslony
a dlugosc taka na ile wystaje bolec przy przyslonie otwartej)
|
Nastepnie bolec umieszczamy w tym samym miejscu co byl (tylko ze teraz koszulka zalozona na niego powoduje przymkniecie przyslony)
|
Skrecamy obiektyw (bolec nie powinien nic wystawac, ani tez byc w glebi - powinien byc na rowno z plaszczyzna)
|
Dokrecamy przejsciowke Minolta AF-M42
|
I mozemy zalozyc obiektyw do aparatu (przed wlaczeniem nalezy wcisnac odpowiednia kombinacje klawiszy aby aparat wyzwalal migawke - tutaj opis)
Aparat nalezy ustawic w tryb M lub A.
W ten sposob mamy aparat z obiektywem 58mm F2 i ....( dodatkowo podgladem glebi ostrasci, ktorej to moja 7xi nie ma standardowo)

|
Tutaj przykładowo obiektyw TAIR 300mm nie wymaga żadnych przeróbek - ma swój własny mechanizm domykania przysłony
|